19 kwietnia 2019
Admiralicja dzwoni.
Admiralicja nosi swe miano szlachetne, gdyż jako jedyna jest godna nieść sztandar kultury ponad głowami naszymi trzepocący i zarazem drogę nam wskazywać wśród raf codzienności. Nam pozostaje jedynie podziwiać wzrokiem oniemiałym, a głosem zbielałym, jak z wprawą i determinacją Admiralicja przez lunetę spogląda, okazji do popularyzacji kultury poszukuje - niczym samotnej wyspy na oceanie nudy i beznadziei.
Schodzę do gabinetu, trochę, tak jakby zgarbiony, ale trochę nie – bo w pełni zdrowia być nie można, wiadomo, dowalą Ci więcej pracy (a pracy aż nadto) – acz pierś być musi wypięta dumnie do przodu, wszak mężczyzną jestem, nie dbam o swe słabości, co to, to nie! Przygarbiony zatem – ale tylko trochę i trochę jednak nie – wchodzę do gabinetu Admiralicji.
Admiralicja żąda, nakłania, sugeruje, a wręcz wnosi, by ukazać Ośrodek z innej strony. Nie jestem pewien, jaka strona Ośrodka jest inna, ale najwyraźniej taka, która jeszcze nie została ukazana. I moim zadaniem będzie właśnie tę stronę naświetlić, podkreślić – mało tego – odkryć!
Siłą rzeczy duma mnie rozpiera. Czuję się, niczym Kolumb w przeddzień wyruszenia ku Indiom, które później okazały się Ameryką. Natychmiast pakuję swój skromny dobytek, zbieram odpowiednie zaopatrzenie, przygotowuję się na trudności i niesprzyjającą pogodę i łupieżców, których spotkać mogę na drodze.
Ale, ale! Chwileczkę, co jeśli czeka mnie podobny los, jak Kolumba? Niby fajnie, że Amerykę odkrył, jej hamburgery, kawę ze Starbucksa, czy krzemową dolinę – ale do Indii jednak nie dotarł. Poniekąd odkrył Indian w tej Ameryce – niby liczy się do nagrody pocieszenia - ale jacy to byli Indianie? Amerykańscy tacy, podrabiańcy jacyś. Niby fajnie – ale jednak nie. Wtopa na całego, wstyd na cały okres historyczny. Do kółka odkrywców mnie nie zaproszą po takim blamażu!
Co począć?!
-Czy Lesław podoła nałożonemu nań zadaniu?
-Czy nie zawiedzie pokładanych w nim nadziei?
-Czy da się zrobić omlet bez rozbicia jajek?
Dowiedz się już za tydzień, o tej samej porze...
Światowid Na Poważnie Piątki W Światowidzie