Tomasz Bauer instruktor jogi siedzi na podłodze, na niebieskiej karimacie

Jogę praktykuje od wielu lat, bo też sam na sobie odczuwa pozytywny jej skutek, co zachęca go promowania jogi i ukazywania jej transformacyjnych możliwości.

By czerpać wiedzę z pierwszej ręki uczył się w Chennai w Indiach (tę naukę nadal kontynuuje), poznając tu dwie wiodące tradycje:  tradycję ćwiczeń z ciałem (w szkole Krishnamacharya Yoga Mandiram założonej przez Krisznamaczarję, zwanym „ojcem współczesnej jogi” ) oraz tradycję relaksacyjno-medytacyjną Satyanandy (w Satyananda Yoga Center).

Zaczął też studiować filozofię jogi, by głębiej zrozumieć jej przekaz. Joga w pełni ukazuje siłę swego oddziaływania, gdy wszystkie jej aspekty: mentalny, emocjonalny, fizyczny, energetyczny i filozoficzny  wzajemnie się wspierają. Taki holistyczny obraz jogi stara się przekazywać innym podczas prowadzonych przez siebie warsztatów.

Obecna pandemia  znacznie wpłynęła na jego życie. Od parunastu  lat Tomasz Bauer żył poza Polską, co pół roku jeżdżąc do Indii oraz podróżując po całym świecie.  Mieszkał w różnych krajach europejskich, arabskich i afrykańskich każdorazowo aktywnie angażując się w życie lokalnej społeczności. Do Polski przyjechał na chwilę w lutym 2020, a zamknięcie granic na parę miesięcy przyczyniło się do decyzji pozostania we Wrocławiu, mieście w którym się wychował i do którego czuje przywiązanie.

We Wrocławiu, sam kontynuując naukę jogi w formie online chce w ramach pomysłu „Joga Śródmieście”, uczyć jej innych. Zajęcia online chociaż z pewnością nie dają takich możliwości jak kontakt fizyczny, to z pewnością są  lepsze od zaniechania tej niosącej tak wiele korzyści praktyki.